Rodzicom, dbającym o to, by ich dzieci miały kontakt z polskim słowem nie tylko mówionym, ale i pisanym, ale także wszystkim, którym leży na sercu kontakt z językiem polskim młodego pokolenia Polaków mieszkających za granicą, szczególnie polecamy ten projekt!

W niedalekiej Brukseli, kilka lat temu, powstał Pstryk-Myk. Tak naprawdę najpierw był kolektyw artystyczny KIWI, potem Stowarzyszenie Trzy Pestki, a – inaczej niż głosi tradycja – dopiero na końcu było słowo i to słowo pisane, w postaci kwartalnika „Pstryk-Myk”. Pstryk-Myk powstał dzięki inicjatywie naszych koleżanek, które pamiętać możecie jeszcze z Luksemburga! Któż bowiem nie pamięta wspaniałego Teatru.PLU! Koleżanki wyjechały do Brukseli, teatr się skończył, ale jak widać artystyczna dusza oraz miłość do jęz. polskiego nie umarły w nich na „zesłaniu” ;) i oto przedstawiamy ich kolejne dzieło – „Pstryk-Myk”.

Redakcja wydała do tej pory 4 numery kwartalnika, które rozeszły się lokalnie, w Belgii. Ambicją kolektywu jest jednak dotarcie do polskich dzieci także z Luksemburga i Holandii, a na to potrzebne są oczywiście środki finansowe. Stąd postał pomysł crowdfundingu i – pstryk-myk – strona internetowa na ten temat już jest gotowa i czeka na tych, którzy chcieliby wesprzeć tę jakże cenną inicjatywę.

Zresztą zajrzyjcie sami: https://polakpotrafi.pl/projekt/pstrykmyk.kwartalnik no i oczywiście – wesprzyjcie!

  • Brak komentarzy

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem