NASZE PUBLIKACJE

Relacja z konferencji prasowej festiwalu DirActor's Cut

Relacja z konferencji prasowej festiwalu DirActor's Cut

W naszej najnowszej Agendzie kulturalnej z całą pewnością dostrzegliście zapowiedź nowej cyklicznej (mamy nadzieję) imprezy na mapie kulturalnej Luksemburga – DirActor‘s Cut. Zafrapowani tą zapowiedzią wybraliśmy się na konferencję prasową zwołaną przez organizatorów tego Festiwalu, by specjalnie dla Was dowiedzieć się czegoś więcej. 

Organizatorzy festiwalu znaleźli dla tej imprezy nader ciekawą formułę i, co może nawet wydawać się dziwne, dotąd chyba niewykorzystaną. Postanowili bowiem zaprosić aktorów, którzy podjęli przygodę z reżyserią i stanęli za kamerą, niekiedy jednocześnie grając we własnych produkcjach (jak Woody Allen, Clint Eastwood, Julie Delpy czy Jerzy Stuhr), a czasem tylko reżyserując (np. Terry Gilliam). 

Festiwal wzbudził nasze zainteresowanie, m.in. dlatego, iż zaproszono na niego Bogusława Lindę z jego najnowszym filmem Jasne błękitne okna (premiera tego filmu miała miejsce w zeszłym roku w Polsce). Nim streścimy przebieg przedwczorajszej konferencji, chcielibyśmy od razu poruszyć kwestię, która z całą pewnością zainteresuje nadobniejsza część festiwalowej publiczności. Otóż przybywszy na konferencję, zadaliśmy z marszu pytanie organizatorom o obecność Bogusława Lindy na festiwalu i usłyszeliśmy wyjaśnienie, nie tyle nawet enigmatyczne, co anegdotyczne: „Czekamy jeszcze na jej odpowiedź w tej sprawie”. Cóż – nasz interlokutor był zapewne przekonany, że nazwisko aktora to jego imię, a nam pozostało jedynie zakonotować, że w tym kontekście kultowy skądinąd cytat z Psów („Bo to zła kobieta była”) nabrał zupełnie nowego znaczenia ;) 

Zapytaliśmy organizatorów również o powód wyboru tego akurat filmu, który, jak wiadomo, nie został szczególnie dobrze przyjęty przez krytykę w Polsce. Pierre-Henri Deleau, odpowiedzialny przez 30 lat za wybór filmów na festiwalu w Cannes, odpowiedział nam, że film osobiście bardzo mu się podobał, zaś brak entuzjazmu w Polsce wytłumaczył wszędzie obowiązującą zasadą, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju, a uznanie zazwyczaj przychodzi najpierw z zagranicy... Aby lepiej zilustrować to stwierdzenie, podał przykład niemieckiego reżysera W. Fassbindera niedocenianego w ojczyźnie oraz powołał się na fakt, że na festiwalu w Cannes nigdy żaden Francuz nie otrzymał Złotej Palmy… 

Tyle na temat polskiego akcentu festiwalu, bo zapowiada się znacznie więcej atrakcji. Co prawda nie pojawi się na festiwalu Woody Allen (obecnie kręci film w Barcelonie) ani Clint Eastwood, ale za to będziemy mogli na zamknięcie festiwalu 13 października zobaczyć na przedpremierowym (!) pokazie najnowszy film W. Allena Cassandra’s Dream, w obecności (jeszcze niepotwierdzonej) aktorów Ewana McGregora i Haley Atwell. 

Poza tym w kategorii „Panorama międzynarodowych filmów długometrażowych niewyświetlanych dotąd w Luksemburgu” będziemy mogli zobaczyć film znanego w Polsce izraelskiego pisarza Etgara Kereta i S. Geffen Meduzy, który otrzymał w Cannes Złotą Kamerę za najlepszy debiut, oraz startujący w Cannes w tej samej konkurencji film Boxes Jane Birkin, na który podobno w Cannes było tylu chętnych widzów, że wielu z nich nie dostało się na seans. Warto zaznaczyć, że Jane Birkin przybędzie osobiście do Luksemburga. W tej samej kategorii zaprezentowany zostanie film B. Lindy. 

Kolejna interesująca kategoria festiwalu to „Projections et Rencontres – carte blanche à des acteurs-realisateurs”, w której weźmie udział 4 aktorów-reżyserów. Formuła carte blanche polega na tym, że zaproszeni goście proponują jeden lub kilka filmów wyreżyserowanych przez siebie oraz jeden film, w którym wystąpili wyłącznie jako aktorzy. A będą to: portugalska gwiazda Maria de Medeiros (grała między innymi w Pulp fiction Tarantino i Moje życie beze mnieI. Coixet), która zaprezentuje dwa swoje filmy: Kapitanowie kwietnia o rewolucji goździków w Portugalii i Je t’aime, moi non plus – artistes et critiques nakręcony w Cannes film dokumentalny o miłości-nienawiści między krytykami i filmowcami. 

W tej samej kategorii wystąpią również: 

  • – Sophie Marceau (pojawi się osobiście) z dwoma filmami: La Disparue de Deauville i Pomówmy o miłości, za który otrzymała nagrodę za reżyserię na festiwalu w Montrealu w 2002 r., 
  • – Nino Kirtadze, aktorka i reżyserka pochodzenia gruzińskiego, która zaprezentuje Pokój z widokiem na rurociąg o niszczącym piękną wioskę koncernie BP, oraz 
  • – Dani Levy, Szwajcar pochodzenia żydowskiego, reżyser kontrowersyjnej czarnej komedii Adolf H. – Ja wam pokażę.


Dla tych, dla których to jeszcze za mało atrakcji, lub którzy zastanawiają się czy wyjechać może jednak na wrocławski festiwal teatralny Dialog lub na Warszawski Festiwal Filmowy dodam, że w programie są także projekcje niemych filmów przy akompaniamencie oktetu L'Octuor de France pod batutą A. Coppoli i G. Thibaudeau oraz specjalne projekcje filmów Jacques’a Tati dla dzieci. 

Wszystko to będzie miało miejsce w ciągu czterech dni (w sumie ok. 34 filmów) w Utopolis i Cinematheque, od 10 do 14 października. Bilety na seanse filmowe kosztować będą 5 euro, na projekcje z muzyką na żywo po 10 euro, można także kupić karnet na 5 seansów za 20 euro. Szczegółowe informacje na temat programu festiwalu znaleźć możecie na stronie internetowej Diractor‘s Cut

Specjalnie dla polska.lu: Iwona Komór