Festiwal „rainy days”, to cykliczna impreza promująca w Luksemburgu muzykę nową. Taka luksemburska „Warszawska Jesień”. Mimo, że odbywa się już od 10 lat, to w jej programie polskie nazwiska pojawiają się niezwykle rzadko. Tym bardziej cieszy nas, iż w tegorocznej edycji będzie okazja usłyszeć, a nawet zobaczyć dzieło polskiego młodego twórcy i to od razu dzieło o naprawdę dużej skali.